Prezydent Nawrocki reaguje na Moskwę. Wizyta na Węgrzech mocno skrócona – powód zaskakuje

Karol Nawrocki, pełniący urząd prezydenta Polski, w ostatniej chwili zdecydował się ograniczyć swój pobyt na Węgrzech. Oficjalny powód? Kontrowersyjna wizyta premiera Viktora Orbána w Moskwie i jej polityczne konsekwencje.

Jak poinformował Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, Nawrocki ograniczy swój udział wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu. Spotkania bilateralne z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem i premierem Orbánem – skreślone z planu.

Prezydent miał jasno zadeklarować, że jego polityka nawiązuje do dziedzictwa Lecha Kaczyńskiego – w tym idei europejskiej solidarności i sprzeciwu wobec agresji Rosji na Ukrainę. Decyzja ma być także wyrazem sprzeciwu wobec ostatnich kroków Węgier, które coraz częściej lawirują między Zachodem a Moskwą.

Komentując sytuację, politolog Tomasz Słomka zauważa, że ten ruch może sygnalizować próbę budowania przez Nawrockiego niezależności wobec linii PiS – a jednocześnie wpisać się w politykę nowego rządu, który dystansuje się od Orbána.

To nie tylko symboliczny gest – ale także potencjalna zmiana tonu w relacjach Warszawa–Budapeszt.

Leave a Comment