Premier Donald Tusk postanowił nie milczeć po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o zablokowaniu kontrowersyjnej ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów. Szef rządu, przebywający na polsko-niemieckich konsultacjach, błyskotliwie wykorzystał moment, by podkreślić sukcesy gospodarcze Polski – wbijając jednocześnie szpilkę prezydentowi.
“Produkcja wyższa niż się spodziewano, inwestycje rosną jak na drożdżach, a barometr koniunktury pokazuje same pozytywy. Niemcy patrzyli z zazdrością – tego Nawrocki już nie zawetuje” – napisał Tusk w mediach społecznościowych.
Wypowiedź premiera to wyraźna odpowiedź na decyzję prezydenta, który odmówił podpisania ustawy regulującej rynek kryptowalut. Głównym zarzutem było zbyt duże ryzyko dla wolności obywatelskich – w tym możliwość szybkiego blokowania stron internetowych bez przejrzystej procedury. Prezydent zwrócił też uwagę na przerośniętą objętość ustawy, wysokie opłaty dla firm oraz faworyzowanie zagranicznych graczy kosztem lokalnych przedsiębiorców.
Co ciekawe, mimo weta dla jednej z ważniejszych ustaw gospodarczych, prezydent bez wahania podpisał nowelizacje dotyczące m.in. ruchu drogowego, ochrony zdrowia czy obrony cywilnej. Jednak to kryptoaktywa rozgrzewają dziś polityczne emocje do czerwoności.