Prezydent Karol Nawrocki ostro zareagował na słowa premiera Donalda Tuska, który zapowiedział możliwość pokrycia odszkodowań dla ofiar II wojny światowej ze środków krajowych, jeśli Niemcy nie złożą jasnej deklaracji w tej sprawie. “Wbrew logice, wbrew wartościom, wbrew historycznej prawdzie – to ofiary mają płacić za to, że były prześladowane?” – napisał prezydent na platformie X.
Nawrocki nie ukrywa oburzenia: jego zdaniem pomysł, by Polska sama pokrywała koszty rekompensat, to cofnięcie się o dekady w zrozumieniu historycznej odpowiedzialności. Przypomina, że to Niemcy byli agresorem i to oni powinni ponosić konsekwencje.
Tymczasem premier Tusk, podczas polsko-niemieckich konsultacji w Berlinie, wyraził frustrację brakiem postępu w rozmowach z kanclerzem Friedrichem Merzem. Ten, zgodnie z linią poprzednich rządów, uważa sprawę reparacji za formalnie zamkniętą. Tusk jednak nie zamierza odpuszczać. “Polacy nigdy nie zrzekli się odszkodowań z własnej woli – przypomnijmy to Niemcom raz jeszcze” – powiedział.
Zarówno Tusk, jak i Nawrocki mówią o potrzebie pomocy dla żyjących ofiar wojny – dziś jest ich ok. 50 tysięcy. Ale forma tej pomocy staje się źródłem politycznego konfliktu: czy Polska ma sięgnąć do własnej kieszeni, jeśli Berlin nie zadziała?