13 miliardów dziury w zdrowiu! Rząd Tusk szuka ratunku w cięciach – lekarze biją na alarm

Finansowa przepaść w systemie ochrony zdrowia staje się faktem. Rząd zwołuje pilne narady – premier Donald Tusk, minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda i minister finansów Andrzej Domański spotkają się z szefostwem NFZ, by szukać ratunku dla budżetu. Według ustaleń money.pl, w 2026 roku zabraknie aż 23 miliardów złotych. Na ten moment trzeba załatać co najmniej 13 mld zł.

Ministerstwo Zdrowia już przedstawiło pakiet drastycznych oszczędności, które mają zmniejszyć wydatki NFZ o ponad 10 mld zł. Wśród propozycji, które wywołały burzę wśród medyków, znajdują się:

  • cięcia w finansowaniu kardiologii, chirurgii i okulistyki,
  • ograniczenia refundacji leków dla seniorów i młodzieży (“65+” i “18-“),
  • likwidacja programu “Dobry posiłek w szpitalu”,
  • zmniejszenie roli koordynatorów w POZ.

Mimo tych kontrowersyjnych pomysłów wciąż brakuje miliardów, a resort zdrowia nie ma pewności, że pakiet oszczędnościowy uda się zrealizować. Planowana reforma szpitali może dać efekty dopiero za kilka lat – a problem jest tu i teraz.

Rządowi urzędnicy nie ukrywają, że jednym z największych balastów są gigantyczne podwyżki wynagrodzeń dla personelu medycznego wprowadzone przez PiS. – To było polityczne rozdawnictwo bez pokrycia. Zamrożenie ustawy to jedna z rozważanych opcji – słyszymy nieoficjalnie.

Narasta presja, a odpowiedzi brak. Czy pacjenci i lekarze zapłacą za polityczne błędy?

Leave a Comment