Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu tzw. ustawy łańcuchowej wywołała polityczną burzę. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że Sejm podejmie próbę jej obalenia. – To decyzja absolutnie niezrozumiała. Argumenty pana prezydenta nie trafiają ani do nas, ani – jak widać – do obywateli – powiedział Czarzasty podczas środowego wystąpienia w Sejmie.
Ustawa miała zakazać trzymania psów na uwięzi – rozwiązanie, które zyskało szerokie poparcie społeczne. Tymczasem prezydent zdecydował się na weto, co wywołało falę oburzenia zarówno wśród polityków, jak i obrońców zwierząt. – Pan prezydent powinien w tej sprawie wykazać więcej empatii – skwitował marszałek.
Aby odrzucić prezydenckie weto, Sejm musi zebrać większość 3/5 głosów – co przy obecnych napięciach politycznych może być wyzwaniem, ale nie jest niemożliwe.
Stawką jest nie tylko los psów trzymanych na łańcuchach, ale też polityczny sygnał: czy parlament zdoła skutecznie przeciwstawić się kontrowersyjnym decyzjom głowy państwa?