W piątkowym głosowaniu Sejmowi nie udało się odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za ponownym przyjęciem ustawy zagłosowało 243 posłów, podczas gdy wymagane było 261 głosów. Oznacza to, że weto zostało utrzymane, a projekt regulacji rynku kryptowalut – przepadł.
Premier Donald Tusk nie krył oburzenia. W ostrych słowach skomentował sytuację: „Dobierałem słowa bardzo ostrożnie, ale sprawa jest tak paskudna, jak nigdy od 1989 r. w Polsce. Mamy do czynienia z bardzo groźnymi zjawiskami, gdzie są rosyjskie pieniądze, mafia”. Tusk podkreślił, że nie są to jego wyobrażenia, ale informacje wynikające z prowadzonych operacji i śledztw.
Szef rządu uważa, że weto prezydenckie zablokowało ustawę, która miała dać państwu realne narzędzia do walki z nielegalnymi przepływami finansowymi w obszarze kryptowalut. Jego zdaniem decyzja parlamentu wygląda bardzo podejrzanie – jakby ktoś celowo chciał utrzymać szarą strefę.
W związku z odrzuceniem ustawy, rząd zapowiedział prace nad nowym projektem, który również będzie próbą uporządkowania rynku kryptoaktywów. Premier podkreślił, że nie zamierza odpuścić i będzie konsekwentnie dążyć do przyjęcia przepisów chroniących obywateli i państwo przed patologicznymi zjawiskami.