Polak wrócił z emigracji i napisał do Tuska. Premier zrobił coś, czego nikt się nie spodziewał

Premier Donald Tusk ponownie zaskoczył internautów – tym razem nagraniem, na którym… sam dzwoni do jednego z obywateli! Chodzi o Bartosza, Polaka, który po 12 latach emigracji w Szkocji zdecydował się

wrócić do kraju. W wiadomości wysłanej do premiera przypomniał jego wcześniejsze wystąpienie o powracających specjalistach i zaprosił go na kawę w Gdańsku.

„To było o mnie” – napisał Bartosz, nawiązując do słów Tuska o budowie nowoczesnej, zielonej energetyki w Polsce. Po latach pracy przy morskich farmach wiatrowych za granicą, wrócił z rodziną, by włączyć się w ten proces.

Zamiast pozostać przy lekturze wiadomości, Tusk postanowił działać – i zadzwonił. „Dzień dobry, Donald Tusk z tej strony” – powiedział w nagraniu. „Ale niespodzianka!” – odpowiedział zaskoczony Bartosz. Premier żartobliwie dodał: „Podał pan numer telefonu, to jestem bezczelny i dzwonię”.

Polityk przyjął zaproszenie i umówił się na spotkanie w Gdańsku. „O 9 rano będę” – zadeklarował.

Cała sytuacja błyskawicznie obiegła sieć, wywołując falę pozytywnych komentarzy i wzruszeń. Internauci docenili bezpośredniość Tuska i osobiste podejście do historii zwykłego obywatela.

Leave a Comment