Donald Trump znów rozpętał burzę – tym razem w wywiadzie dla Politico, gdzie skrytykował przywódców europejskich za brak skuteczności, Zełenskiego za opór wobec planu pokojowego, a jednocześnie pochwalił Polskę za stanowczą politykę migracyjną.
Były prezydent USA stwierdził, że Wołodymyr Zełenski powinien wreszcie przeczytać propozycję pokojową i “zacząć ją akceptować”, bo Ukraina przegrywa wojnę. – W pewnym momencie to liczby decydują – powiedział Trump, dodając, że jego doradcom plan się podobał, tylko sam Zełenski rzekomo się z nim nie zapoznał.
Trump zarzucił Ukrainie unikanie wyborów prezydenckich pod pretekstem wojny i stwierdził, że kraj bez regularnych wyborów „przestaje być demokracją”. Porównał Zełenskiego do P.T. Barnuma – słynnego oszusta i showmana – sugerując, że „sprzedał” Joe Bidenowi wizję pomocy, która nie przyniosła rezultatów.
Mocno oberwało się też europejskim liderom. Trump powiedział wprost: – Europa upada. Ich polityka imigracyjna to katastrofa. Oni tylko gadają, ale nic nie robią.
Wyjątek? Polska i Węgry. – Polska wykonała świetną robotę – powiedział Trump, stawiając ją w jednym rzędzie z Viktorem Orbanem. Dodał, że to właśnie te kraje najlepiej radzą sobie z kryzysem migracyjnym, w przeciwieństwie do reszty Europy, która „nie wie, co robić”.