Waldemar Żurek, obecny minister sprawiedliwości, stanowczo zareagował na pogłoski o możliwym wniosku Zbigniewa Ziobry o azyl polityczny na Węgrzech. Jak zaznaczył w podcaście “Podejrzani Politycy”, jeśli Budapeszt udzieli ochrony byłemu ministrowi, Polska powinna niezwłocznie zaskarżyć tę decyzję na forum unijnym.
Żurek odniósł się również do sprawy Marcina Romanowskiego – byłego wiceministra, który azyl już otrzymał. Według ministra takie działanie Węgier to nie tylko obejście przepisów Unii Europejskiej, ale i sygnał, że kraj Orbána lekceważy wspólnotowe zasady praworządności.
Polska czeka obecnie na decyzję sądu w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Ziobry, który przebywa poza granicami kraju. – Ziobro zamyka się w złotej klatce. Ale co będzie, jeśli na Węgrzech zmieni się władza? – pyta Żurek, sugerując, że obecna ochrona może być krótkotrwała.
Polityk dodał, że Ziobro stracił immunitet, a prokuratura postawiła mu aż 26 zarzutów, w tym związanych z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. 22 grudnia sąd zdecyduje, czy były minister trafi do aresztu na trzy miesiące.
Ziobro, który ostatnio pojawił się w Brukseli, stawia warunki powrotu do kraju – żąda przywrócenia „praworządnych” zasad w wymiarze sprawiedliwości. Na razie jednak pozostaje poza zasięgiem polskich służb.