Zakończyła się pilotażowa edycja akcji szkoleniowej, w której wzięło udział 16 tysięcy obywateli. Każdy dorosły Polak mógł wziąć udział w jednym z czterech modułów: medycyna, bezpieczeństwo, przetrwanie lub cyberhigiena. Szkolenia prowadzone były przez wojsko i cieszyły się dużym zainteresowaniem, szczególnie w dużych miastach.
Zapisało się 18 tysięcy osób, jednak część z nich nie dotarła na miejsce. Frekwencja wyniosła 84 procent, co uznano za sukces. Najwięcej uczestników miało wyższe wykształcenie i byli to głównie pracownicy etatowi. Szkolenia najczęściej wybierali mężczyźni, ale wśród najmłodszych uczestników udział kobiet był znaczący. Najstarszym uczestnikiem był 91-letni mężczyzna, który zapisał się na kurs cyberhigieny.
W szkoleniach wzięli udział także przedstawiciele rządu – ponad 30 osób z ministerstw i urzędów odbyło specjalne kursy. Program był realizowany w wielu jednostkach wojskowych, a szkolenia zakończyły się 20 grudnia.
Plany na przyszłość przewidują przeniesienie ciężaru organizacji takich kursów z Ministerstwa Obrony Narodowej do struktur MSWiA. W 2026 roku program ma objąć nawet 100 tysięcy osób rocznie. Powstaną stałe ośrodki szkoleniowe, a same kursy mają być łatwo dostępne, regularne i mniej sformalizowane.
Wojsko planuje skupić się na szkoleniu rezerwistów i zawodowych żołnierzy, natomiast cywilne szkolenia przejmą inne służby. Eksperci podkreślają, że infrastruktura szkoleniowa powinna być dostępna w każdej większej miejscowości, by każdy obywatel mógł łatwo wziąć udział w treningach związanych z obronnością.