Eksperci ostrzegają: po niedawnej wizycie Wołodymyra Zełenskiego w Polsce, Kreml może nasilić działania propagandowe i cybernetyczne wymierzone w nasz kraj. Spotkania z polskim prezydentem i premierem dały Rosji pretekst do tworzenia fałszywych narracji, które mają podważać jedność sojuszu polsko-ukraińskiego.
W centrum zainteresowania Moskwy znajdą się tematy związane z pomocą wojskową i finansową, w tym przekazanie Ukrainie myśliwców MiG-29 oraz unijna pożyczka opiewająca na 90 mld euro. Rosyjska propaganda może wykorzystywać te kwestie, by przedstawiać Polskę jako kraj nadmiernie obciążony kosztami wojny, a Ukrainę jako niewdzięcznego beneficjenta.
Dodatkowo eksperci spodziewają się prób rozgrywania trudnych wątków historycznych, jak zbrodnia wołyńska, w celu wzbudzenia napięć między Polakami a Ukraińcami. Zdaniem specjalistów, Rosja może również zwiększyć liczbę cyberataków i działań sabotażowych wymierzonych w polską administrację oraz infrastrukturę krytyczną.
Choć Polska odpiera większość takich zagrożeń, eksperci apelują o czujność i odporność informacyjną społeczeństwa. Wspólne wystąpienia polskich i ukraińskich liderów podkreślają jedność, ale to właśnie ona może stać się celem ataku ze strony Kremla.