Rosja wystosowała ostrzeżenie wobec Polski w Boże Narodzenie w związku z sytuacją wokół Konsulatu Generalnego w Gdańsku. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa podkreśliła, że ci, którzy próbują przejąć budynek konsulatu, powinni dokładnie rozważyć konsekwencje swoich działań. Polska zamknęła placówkę w odpowiedzi na rosyjskie akty dywersji wymierzone w krajowe linie kolejowe, jednak budynek wciąż pozostaje pod kontrolą rosyjskich pracowników.
Maria Zacharowa. Foto: NATALIA KOLESNIKOVA/AFP/East News
Czytaj także:
Sprawa konsulatu w Gdańsku. Rosjanie nie chcą opuścić budynku
Chodzi o budynek przy ul. Batorego w Gdańsku. Jeszcze we wtorek (do północy) mieścił się w nim konsulat Rosji. Obiekt nie został przekazany stronie polskiej. – We wtorek podjęto próby odebrania budynku, ale nikt nie otworzył urzędnikom drzwi – poinformowała Izabela Kozicka-Prus, kierowniczka referatu prasowego Urzędu Miasta w Gdańsku. – Widać jednak, że ktoś pozostał na terenie nieruchomości – dodała.
Izabela Kozicka-Prus podkreśliła, że wszelkie działania są podejmowane w uzgodnieniu z MSZ. Budynek po 23 grudnia nie jest już objęty stałym nadzorem policji. Jest to związane z decyzją szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego, który 19 listopada poinformował o cofnięciu zgody na funkcjonowanie rosyjskiego konsulatu w Gdańsku. Była to odpowiedź na akty dywersji Rosji wymierzone w linie kolejowe w Polsce. Z komunikatów MSZ wynika, że do północy 23 grudnia konsulat miał zostać zamknięty, a jego pracownicy mieli opuścić terytorium Polski.
Maria Zacharowa uderza w Polskę. “Powinni dokładnie rozważyć konsekwencje”
W Boże Narodzenie podczas briefingu prasowego do sprawy odniosła się Maria Zacharowa. – Ci, którzy chcą przejąć budynek Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku, powinni dokładnie rozważyć konsekwencje takiego posunięcia. Jest wiele przykładów tego, jak Rosja reaguje w takich sytuacjach. A także tego, jak bolesne są te reakcje wobec tych, którzy dopuszczają się niesprawiedliwości wobec naszego kraju – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego resortu dyplomacji.