Pożar w Szwajcarii. Polska pomoże, Tusk zabrał głos
Premier Donald Tusk przekazał wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar pożaru w Crans-Montanie. “Szwajcaria i kanton Valais mogą liczyć na polską solidarność. Jesteśmy gotowi, na prośbę Szwajcarii, do udzielenia specjalistycznej opieki medycznej dla 14 poszkodowanych w polskich szpitalach” – napisał szef polskiego rządu na X.
Rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej, starszy brygadier Karol Kierzkowski poinformował w rozmowie z Polskim Radiem, że ranni będą mogli być transportowani do centrum leczenia oparzeń w Siemianowicach Śląskich. – W związku z pożarem i wieloma osobami rannymi, poparzonymi w Szwajcarii, oferujemy swoich medyków, swoje szpitale – przekazał.
Co wiadomo o zdarzeniu?
W wyniku pożaru w szwajcarskim kurorcie w sylwestrową noc zmarło 47 osób, a 115 zostało rannych. Część poszkodowanych zostało przetransportowanych do szpitali we Francji i Włoszech. 1 stycznia ok. godz. 1.30 w lokalu w Crans-Montana w Szwajcarii zauważono dym, a dwie minuty później na miejscu pojawiła się policja. Krótko po godz. 5 wszyscy ranni zostali już otoczeni opieką. Przyczyna pożaru jest niejasna.
Prokurator generalna kantonu Valais Beatrice Pilloud przekazała, że znaczne środki będą przeznaczane na identyfikację wszystkich ofiar. Lokalne władze podają jednak, że może to zająć kilka dni. Prezydent Konfederacji Szwajcarskiej Guy Parmelin przyznał, że wiele ofiar to ludzie młodzi, a pożar nazwał “jedną z najgorszych tragedii” jakich doświadczył kraj.