“Polski SAFE 0 proc.” na stole. Prezydent pokazał szczegóły planu
O propozycji “polskiego SAFE 0 proc.” rozmawiali we wtorek w Pałacu Prezydenckim prezydent, prezes NBP Adam Glapiński oraz premier Donald Tusk wraz z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem finansów Andrzejem Domańskim.
Po spotkaniu szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przekazał, że zgodnie z oczekiwaniami premiera, na spotkaniu zostały przedstawione szczegóły propozycji prezydenta i prezesa NBP. Podkreślił, że do Sejmu wpłynął prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący “Polski SAFE 0 proc.”.
Jego zdaniem od środy, kiedy zaczyna się posiedzenie Sejmu, izba niższa może zacząć prace nad tym projektem. – Pan premier jako szef większości, jako szef rządu może spowodować, że ta ustawa trafi pod obrady Sejmu, a później w najbliższym tygodniu są także obrady Senatu. A więc właściwie jeszcze przed terminem decyzji pana prezydenta [ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE – red.] można by było przeprocedować tę dobrą ustawę, która została zaproponowana – powiedział Bogucki.
Jednocześnie poinformował, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Prezydent ma na to czas do 20 marca.
200 mld zł dla armii z rezerw NBP
Bogucki podkreślił, że “dzisiaj jesteśmy w stanie właściwie bezkosztowo, przy mądrym gospodarowaniu rezerwami Narodowego Banku Polskiego – bez ich uszczuplania – wygenerować w najbliższych 4-5 latach kwotę właśnie około 200 mld zł, po to, żeby przekierować je do Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych”.
- Po to, żeby te pieniądze trafiły do polskiej armii w najszerszym tego słowa znaczeniu, ale także, żeby nie trafiły nigdzie indziej – zaznaczył Bogucki. Dodał przy tym, że środki te mają być zabezpieczone wyłącznie na wydatki obronne – niezależnie od tego, kto będzie rządził w Polsce – i nie mogą być przeznaczane na łatanie deficytu budżetowego ani inne cele.
Wyjaśnił też, że Polski Fundusz Inwestycji Obronnych będzie zarządzał środkami zachowująć nienaruszalność rezerw Narodowego Banku Polskiego. – Przypomnę, że rezerwy Narodowego Banku Polskiego to jest około 240 miliardów euro, czyli 5,5 razy tyle, co pożyczka, która miałaby być zaciągnięta przez Polskę, przez rząd Donalda Tuska. Z tych 240 miliardów euro około 74 miliardów euro to jest złoto – wyliczał, podkreślając, że “nie trzeba i nie można uszczuplać tych rezerw”.
- To rozwiązanie i ta propozycja jest zgodna z polską konstytucją, jest zgodna z prawem europejskim, bo tutaj chodzi także o niezależność Narodowego Banku Polskiego – mówił Bogucki. Dodał też, że jest zgodna z polskim interesem bezpieczeństwa.