Podczas sejmowego posiedzenia doszło do gorącej wymiany zdań między posłem KO Sławomirem Nitrasem a szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim. Emocje sięgnęły zenitu, gdy padła riposta dotycząca prezydenckich podróży i kampanii wyborczej. Wystąpienie polityka zostało nagrodzone oklaskami części sali.
Podczas posiedzenia Sejmu padły mocne słowa
W trakcie obrad Sejmu dotyczących ustawy o rynku kryptoaktywów doszło do ostrego starcia pomiędzy politykami obozu rządzącego i przedstawicielem prezydenta. Głos w imieniu Kancelarii Prezydenta zabrał Zbigniew Bogucki, który prezentował stanowisko dotyczące prezydenckiego weta wobec ustawy. W czasie jego wystąpienia z sali wielokrotnie odzywał się poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Nitras, co szybko doprowadziło do napiętej wymiany zdań.
Bogucki zarzucił Nitrasowi polityczne motywacje i odniósł się do zakończonej kampanii wyborczej. Wystąpienie wywołało poruszenie na sali plenarnej, a politycy obu stron zaczęli reagować okrzykami i komentarzami. W medialnych relacjach podkreślano, że atmosfera podczas debaty była wyjątkowo napięta, a emocje narastały z każdą kolejną wypowiedzią.
Zdarzenie szybko trafiło do Internetu, gdzie wywołało burzę. Na platformie X opublikowano fragment sejmowej wymiany zdań, który szybko zaczął krążyć w sieci i zdobywać kolejne reakcje internautów. Nagranie stało się jednym z szerzej komentowanych fragmentów sejmowych obrad.
Zbigniew Bogucki odpowiedział Sławomirowi Nitrasowi
Największe emocje wzbudził moment, w którym Zbigniew Bogucki odpowiedział na uwagi Sławomira Nitrasa dotyczące aktywności prezydenta. Wówczas z sejmowej mównicy padły słowa:
To, gdzie jeździ prezydent, to wybiera prezydent, panie pośle Nitras. Pan już swojego kandydata tak poprowadził, że został prezydentem, ale cały czas Warszawy – mówił Bogucki.
Wypowiedź była bezpośrednim nawiązaniem do kampanii Rafała Trzaskowskiego oraz wyniku wyborów prezydenckich. Bogucki zarzucił Nitrasowi, że nie może pogodzić się z porażką swojego środowiska politycznego. W trakcie wystąpienia mówił również o „politycznej chęci zemsty za przegrane wybory”, sugerując, że emocje po kampanii nadal wpływają na działania polityków KO.
Zbigniew Bogucki wyjaśnił Sławomira Nitrasa:
„To, gdzie jeździ prezydent, to wybiera prezydent, panie pośle Nitras. Pan już swojego kandydata tak poprowadził, że został prezydentem, ale cały czas Warszawy”.
Trafiony, zatopiony. pic.twitter.com/ZPSMqmpakw
— Pan_komentator (@PanP23929) May 14, 2026
Cała wymiana była transmitowana podczas sejmowych obrad i szybko zaczęła żyć własnym życiem w mediach społecznościowych. Fragment z cytowaną ripostą został udostępniony na platformie X i błyskawicznie rozprzestrzenił się wśród użytkowników komentujących bieżącą politykę. Internauci szeroko komentowali zarówno sam ton wypowiedzi, jak i reakcję sali na słowa ministra z Kancelarii Prezydenta.
Riposta została nagrodzona oklaskami
Po słowach skierowanych do Sławomira Nitrasa na sali plenarnej rozległy się oklaski części posłów. Reakcja była natychmiastowa i wyraźnie pokazała, że riposta Zbigniewa Boguckiego spotkała się z aprobatą polityków wspierających prezydenta. Nagrania z obrad pokazują, że po zakończeniu wypowiedzi na sali słychać było głośne reakcje oraz komentarze parlamentarzystów.
Fragment przemówienia bardzo szybko zaczął funkcjonować również poza Sejmem. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne udostępnienia nagrania, a internauci cytowali szczególnie końcową część wypowiedzi dotyczącą „prezydenta Warszawy”. Polityczne spięcie między Boguckim a Nitrasem stało się jednym z najczęściej komentowanych momentów tamtego posiedzenia.
W relacjach medialnych podkreślano, że podobnie ostrych wymian zdań w Sejmie w ostatnich tygodniach było niewiele. Spór wokół ustawy o rynku kryptoaktywów bardzo szybko zszedł na dalszy plan, ponieważ uwagę opinii publicznej przyciągnęła właśnie polityczna wymiana między przedstawicielem prezydenta a posłem KO. Nagrania z obrad oraz cytaty z wystąpienia nadal są szeroko komentowane w sieci.