Tak zachował się Trump w trakcie pogrzebu. Nagranie trafiło do sieci, jest reakcja Białego Domu

Donald Trump wziął udział w pogrzebie senatora Lindseya Grahama w Waszyngtonie. Nagrania z mszy pokazały prezydenta z przymkniętymi oczami. Materiał wywołał spekulacje o możliwym zaśnięciu 80-letniego przywódcy. Biały Dom odpowiedział na te doniesienia w wyjątkowo ostrych słowach.

Uroczystość odbyła się we wtorek w Katedrze Narodowej w Waszyngtonie. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele władz Stanów Zjednoczonych oraz zagraniczni goście. Donald Trump siedział podczas ceremonii w pierwszym rzędzie. Lindsey Graham, senator Karoliny Południowej, zmarł na początku miesiąca w wieku 71 lat.

Pogrzeb Lindseya Grahama w Katedrze NarodowejDonald Trump pojawił się na uroczystościach żałobnych poświęconych Lindseyowi Grahamowi w otoczeniu licznych przedstawicieli amerykańskich władz. W ceremonii uczestniczyli również goście przybyli spoza Stanów Zjednoczonych.

Msza została odprawiona w Katedrze Narodowej w Waszyngtonie, jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc organizacji państwowych uroczystości w amerykańskiej stolicy.

Prezydent zajął miejsce w pierwszym rzędzie. Jego obecność była związana z pożegnaniem senatora Karoliny Południowej, który zmarł na początku miesiąca w wieku 71 lat. Uwaga kamer początkowo koncentrowała się na przebiegu ceremonii oraz osobach uczestniczących w pogrzebie.

Tak zachował się Trump w trakcie pogrzebu. Nagranie trafiło do sieci, jest reakcja Białego DomuPogrzeb Lindseya Grahama, fot. Cover Images/East NewsW pewnym momencie zainteresowanie mediów skierowało się jednak na zachowanie Donalda Trumpa. Zarejestrowane ujęcia pokazywały prezydenta siedzącego z przymkniętymi oczami.

Niektóre fragmenty nagrań zostały następnie rozpowszechnione jako materiał sugerujący, że 80-letni polityk mógł mieć problemy z zachowaniem pełnej czujności podczas nabożeństwa.

Zobacz także:ZUS wypłaci dodatkowe pieniądze seniorom. Rząd zdecydował, nie każdy dostanie pełną kwotę

Nagrania z mszy wywołały spekulacje o TrumpieKamery obecne w Katedrze Narodowej uchwyciły kilka momentów, podczas których Donald Trump miał trudności z utrzymaniem otwartych oczu. Na tej podstawie w mediach pojawiły się komentarze wskazujące, że prezydent mógł znajdować się na granicy zaśnięcia.

Doniesienia opierały się na nagraniach wykonanych podczas mszy żałobnej. Materiały pokazywały jedynie wybrane momenty uroczystości, jednak wystarczyły one do rozpoczęcia dyskusji na temat zachowania amerykańskiego przywódcy. Szczególną uwagę zwrócono na fakt, że prezydent przez pewien czas siedział z zamkniętymi lub wyraźnie przymkniętymi oczami.

W materiałach nie pojawiło się jednoznaczne potwierdzenie, że Donald Trump rzeczywiście zasnął. Opisy zachowania prezydenta miały charakter medialnych spekulacji opartych na wyglądzie zarejestrowanych ujęć.

Sprawa szybko przestała dotyczyć wyłącznie samych nagrań. Do medialnych komentarzy postanowił odnieść się przedstawiciel administracji prezydenta. Odpowiedź Białego Domu była zdecydowana i nie pozostawiała wątpliwości, że otoczenie Donalda Trumpa odrzuca interpretację przedstawianą w części publikacji.

Czytaj też:Pałac Prezydencki reaguje na słowa Tuska o Nawrockim. Padły stanowcze słowa

Biały Dom odpowiada na doniesienia o zachowaniu prezydentaStanowisko w sprawie przekazał rzecznik Białego Domu Davis Ingle. W rozmowie z dziennikiem „The Independent” przedstawił zachowanie prezydenta jako reakcję związaną z żałobnym charakterem uroczystości oraz wspominaniem zmarłego senatora.

– Prezydent Trump wspominał śmierć swojego drogiego przyjaciela Lindseya Grahama, dla którego wcześniej wygłosił piękną mowę pogrzebową. Każdy, kto twierdzi inaczej, jest zwyrodniałym idiotą – powiedział rzecznik Białego Domu Davis Ingle w rozmowie z „The Independent”.

Rzecznik nie ograniczył się więc do zakwestionowania medialnych spekulacji. Bardzo ostro zaatakował również osoby przedstawiające inną interpretację zachowania prezydenta. Jego wypowiedź wskazywała, że według Białego Domu Donald Trump nie zasypiał, lecz przeżywał śmierć polityka określonego przez rzecznika jako jego drogi przyjaciel.

W cytowanej odpowiedzi Davis Ingle skupił się na relacji łączącej Trumpa z Grahamem oraz na wcześniejszej mowie pogrzebowej prezydenta. Nie przedstawił dodatkowego wyjaśnienia dotyczącego poszczególnych momentów widocznych na nagraniach.

Tak zachował się Trump w trakcie pogrzebu. Nagranie trafiło do sieci, jest reakcja Białego Domu

Leave a Comment