Senat zajmie się wnioskiem prezydenta o przeprowadzenie referendum. Pałac komentuje

Senat rozpoczął w środę trzydniowe posiedzenie, podczas którego ponownie zajmie się wnioskiem prezydenta Karola Nawrockiego o wyrażenie zgody na przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum dotyczącego polityki klimatycznej Unii Europejskiej.

To drugi taki wniosek głowy państwa – pierwszy został odrzucony przez izbę wyższą w maju. Do sprawy przed rozpoczęciem obrad odniósł się także rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który przekonywał, że inicjatywa jest realizacją zobowiązań złożonych obywatelom podczas kampanii wyborczej.

Spór wokół unijnej polityki klimatycznej od miesięcy pozostaje jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej w Polsce. Dyskusja dotyczy przede wszystkim wpływu unijnych regulacji na koszty prowadzenia działalności gospodarczej, ceny energii oraz funkcjonowanie przedsiębiorstw.

W tym kontekście prezydencka inicjatywa referendalna stała się jednym z elementów politycznego sporu o kierunek działań państwa.

Wniosek prezydenta wraca pod obrady SenatuRozpoczęte w środę trzydniowe posiedzenie Senatu obejmuje rozpatrzenie ponownego wniosku prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącego przeprowadzenia ogólnopolskiego referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Głowa państwa skierowała dokument do izby wyższej 23 lipca, kilka tygodni po tym, jak wcześniejszy wniosek w tej samej sprawie został odrzucony. Tym samym senatorowie po raz drugi będą decydować, czy wyrazić zgodę na przeprowadzenie głosowania powszechnego.

Przedmiotem referendum miałoby być jedno pytanie skierowane do obywateli: “Czy jest Pani/Pan za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”. Procedura wynika wprost z przepisów Konstytucji RP. Choć prezydent posiada kompetencję do zarządzenia referendum ogólnokrajowego, może to zrobić wyłącznie po uzyskaniu zgody Senatu. Oznacza to, że bez pozytywnej decyzji izby wyższej referendum nie zostanie przeprowadzone.

Obecny wniosek jest drugim podejściem prezydenta do zorganizowania głosowania w tej sprawie. Pierwszy został złożony w maju i nie uzyskał akceptacji senatorów. Mimo wcześniejszego niepowodzenia prezydent zdecydował się ponowić inicjatywę, dzięki czemu temat ponownie znalazł się w porządku obrad Senatu. To właśnie decyzja senatorów przesądzi, czy Polacy otrzymają możliwość wypowiedzenia się w referendum dotyczącym realizacji przez Polskę unijnej polityki klimatycznej.

Pałac wyjaśnia motywy ponownego wniosku o referendumDo ponownego skierowania wniosku odniósł się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W rozmowie na antenie Polsat News podkreślał, że inicjatywa Karola Nawrockiego jest konsekwencją deklaracji składanych jeszcze w trakcie kampanii wyborczej. Jak zaznaczył, prezydent nie wycofuje się z wcześniej podjętych zobowiązań dotyczących polityki klimatycznej oraz systemu handlu emisjami ETS.

To nie jest kwestia wiary. To jest kwestia elementarnej odpowiedzialności za dane słowo. Prezydent Karol Nawrocki jeszcze w trakcie kampanii wyborczej w lutym 2025 r., kiedy podpisywał porozumienie z Solidarnością, wyraźnie zobowiązał się do tego, że będzie walczył o zniesienie ETS-u, że będzie walczył o to, żeby zatrzymać politykę klimatyczną, dewastującą nie tylko polską, ale europejską gospodarkę. Prezydent dotrzymuje danego słowa – powiedział rzecznik prezydenta na antenie Polsat News.

Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta polityka klimatyczna Unii Europejskiej oraz system opłat za emisję CO2 mają negatywnie wpływać na konkurencyjność przemysłu, zwiększać koszty prowadzenia działalności gospodarczej oraz obciążać budżety gospodarstw domowych. W przekazie Pałacu Prezydenckiego referendum ma umożliwić obywatelom bezpośrednie zajęcie stanowiska w sprawie, która – zdaniem prezydenta – ma istotne znaczenie dla przyszłości polskiej gospodarki. Rzecznik podkreślał również, że ponowne skierowanie wniosku do Senatu stanowi realizację zapowiedzi składanych podczas kampanii wyborczej.

Zobacz także:Donald Tusk komentuje sytuację na prawicy. “Kaczyński przegrywa swoje przywództwo”

Leśkiewicz wskazuje na protesty społeczne i oczekiwania obywateliRafał Leśkiewicz przekonywał również, że decyzja o ponownym złożeniu wniosku wynika nie tylko z wcześniejszych deklaracji prezydenta, ale także z oczekiwań części społeczeństwa. W jego ocenie znaczenie mają protesty organizowane w ostatnich miesiącach przez osoby sprzeciwiające się obecnym rozwiązaniom związanym z polityką klimatyczną oraz kosztami emisji CO2.

Te kilkaset tysięcy Polaków, którzy kilka miesięcy temu demonstrowało na ulicach, żądając jakiejś reakcji rządzących, jeśli chodzi o politykę klimatyczną, bardzo dużo o tym mówi. Widać, że społecznie ten problem jest niezwykle ważny, a protestowali nie tylko przedstawiciele Solidarności, ale tak po prostu Polacy, przedsiębiorcy, których dotykają wysokie opłaty związane z emisją CO2. Zatem prezydent Karol Nawrocki złożył ponowny wniosek i podczas tego posiedzenia Senatu ten wniosek będzie rozpatrywany – powiedział Leśkiewicz w Polsat News.

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta argumentują, że referendum miałoby umożliwić obywatelom bezpośrednie wypowiedzenie się w sprawie prowadzonej przez Unię Europejską polityki klimatycznej. Ostateczna decyzja pozostaje jednak w rękach senatorów. Jeżeli Senat nie wyrazi wymaganej konstytucyjnie zgody, referendum – podobnie jak po pierwszym wniosku złożonym w maju – nie zostanie przeprowadzone.

Leave a Comment