Mosbacher rozczarowana nieobecnością Polski w Białym Domu. Wskazuje winnych

Georgette Mosbacher, była ambasador USA w Polsce, nie kryje zawodu. Podczas szczytu w Białym Domu, w którym uczestniczyli Donald Trump, Wołodymyr Zełenski i liderzy siedmiu europejskich krajów, zabrakło jednego kluczowego sojusznika – Polski.

– Byłam rozczarowana, że prezydent Polski nie pojawił się w Białym Domu – stwierdziła Mosbacher na antenie Polsat News. Jej zdaniem, za absencję odpowiadają przede wszystkim sami Polacy. – Macie nowego prezydenta, jego administracja dopiero się organizuje. Czekali na zaproszenie – dodała.

Rząd i Kancelaria Prezydenta przerzucają się odpowiedzialnością. MSZ zapewnia, że to prezydent powinien reprezentować Polskę i że zachęcano go do bardziej zdecydowanej postawy. Tymczasem sam Karol Nawrocki tłumaczy, że to prezydent Zełenski decydował o składzie europejskich gości.

Mimo krytyki, Mosbacher patrzy w przyszłość z optymizmem. Uważa, że spotkanie Nawrockiego z Trumpem zaplanowane na 3 września pokazuje siłę sojuszu polsko-amerykańskiego. Jej zdaniem Polska nie tylko odzyska, ale wręcz zwiększy swoją pozycję w regionie – kosztem innych europejskich graczy.

Leave a Comment