Brak Polski w Waszyngtonie? Rzecznik prezydenta przerzuca winę na rząd

Polska znów nieobecna przy negocjacyjnym stole w Białym Domu. Gdy światowi liderzy rozmawiają o przyszłości Ukrainy, przedstawiciela naszego kraju… brak. Prezydent nie poleciał, rząd również nie wysłał nikogo. A teraz trwa wzajemne obwinianie się o ten dyplomatyczny blamaż.

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, Rafał Leśkiewicz, uderzył w rząd Donalda Tuska. – Format „koalicji chętnych”, który spotyka się dziś w Waszyngtonie, to konsekwencja wcześniejszych ustaleń, w których uczestniczyli przedstawiciele rządu – stwierdził w rozmowie z PAP.

Leśkiewicz zapowiedział, że 3 września prezydent Nawrocki spotka się z Donaldem Trumpem osobiście, a głównym tematem będą kwestie bezpieczeństwa i sytuacja w Ukrainie.

Prezydencka kancelaria podkreśla, że Nawrocki rozmawiał z Trumpem już dwukrotnie w ostatnich dniach – przed i po spotkaniu z Putinem na Alasce. W wideokonferencjach uczestniczyli też europejscy liderzy oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

Słowa rzecznika są jasnym sygnałem: pałac prezydencki uważa, że to rząd Tuska powinien był zadbać o obecność Polski w Waszyngtonie. Konflikt o dyplomatyczną reprezentację kraju właśnie wszedł na nowy poziom.

Leave a Comment