Siergiej Andriejew żegna się z Polską. Ostatni gest, który zaskoczył wszystkich

Po 11 latach pełnienia funkcji ambasadora Rosji w Polsce, Siergiej Andriejew został uroczyście pożegnany przez watykańskiego przedstawiciela – arcybiskupa Antonia Guido Filipazziego. Do spotkania doszło w warszawskiej siedzibie nuncjatury apostolskiej, a ich wspólne zdjęcie – z uśmiechami i pamiątkowym talerzem – zostało opublikowane w internecie.

W pożegnalnym komunikacie nuncjatura tytułowała odchodzącego ambasadora jako “Jego Ekscelencję”, co zwróciło uwagę obserwatorów, biorąc pod uwagę kontrowersje, jakie Andriejew wzbudzał w polskiej opinii publicznej.

Andriejew reprezentował Rosję w Polsce od 2014 roku, również w okresie trwającej od 2022 roku wojny na Ukrainie. Znany był z kontrowersyjnych wypowiedzi, broniących polityki Kremla i prezydenta Putina, co często wywoływało ostre reakcje ze strony polskich władz.

Do historii przeszła m.in. sytuacja z maja 2022 roku, gdy próbując złożyć kwiaty w warszawskim mauzoleum, został oblany czerwoną farbą przez ukraińską aktywistkę. W marcu 2024 roku zignorował wezwanie MSZ po wtargnięciu rosyjskiej rakiety w polską przestrzeń powietrzną, co zostało uznane przez szefa MSZ za “absolutnie niedopuszczalne”.

Teraz Andriejew wraca do Moskwy, a jego miejsce ma zająć Gieorgij Michno. Pożegnanie z udziałem nuncjusza pokazuje, że nawet najtrudniejsze relacje dyplomatyczne kończą się gestem kurtuazji – choć nie każdy taki gest przyjmuje bez zastrzeżeń.

Leave a Comment