Mija dekada od słynnego “Damy radę” Merkel. Czy naprawdę się udało?

Dokładnie 10 lat temu Angela Merkel wypowiedziała słowa, które przeszły do historii Europy: „Wir schaffen das” – „Damy radę”. W obliczu kryzysu migracyjnego kanclerz Niemiec podjęła ryzykowną decyzję, która podzieliła społeczeństwo, ale też zmieniła bieg historii.

Dziś bilans tej decyzji jest zaskakujący. Aż dwie trzecie uchodźców, którzy wówczas przybyli do Niemiec – głównie z Syrii – znalazło pracę. To wynik niemal równy średniej zatrudnienia w całym społeczeństwie niemieckim. Jednym z symboli tego sukcesu stał się Anas Modamani – Syryjczyk, który zasłynął zdjęciem z Merkel podczas jej wizyty w berlińskim ośrodku dla uchodźców. Dziś Modamani to znany twórca internetowy i ambasador integracji.

– Poradziłem sobie, bo miałem motywację i wsparcie. Ale to nie jest kraj dla tych, którzy się poddają – podkreśla.

Choć wielu uchodźców z powodzeniem odnalazło się w Niemczech, temat migracji wciąż dzieli polityków i społeczeństwo. W ostatnich latach nasiliły się głosy krytyki – zwłaszcza wobec tych, którzy nie potrafią się zaadaptować. Wśród nich pojawiają się incydenty, także związane z przemocą i zamachami.

Mimo wszystko liczby przemawiają na korzyść Merkel. Jej decyzja, choć kontrowersyjna, otworzyła Niemcom drogę do nowej siły roboczej, która wsparła gospodarkę. Dziś to Friedrich Merz – jej dawny partyjny rywal – zmaga się z nowymi wyzwaniami migracyjnymi.

Leave a Comment