Podczas wspólnej konferencji z prezydentem Karolem Nawrockim, Donald Trump potwierdził, że amerykańskie wojska pozostaną w Polsce, a jeśli Warszawa wyrazi taką wolę – mogą zostać dodatkowo wzmocnione.
– „Polacy od dawna chcieli większej obecności wojskowej. Możemy wysłać więcej żołnierzy, jeśli będą tego chcieli” – powiedział Trump. Zaznaczył też, że relacje z Polską są obecnie lepsze niż kiedykolwiek wcześniej, co przypisał swojej bliskiej współpracy z prezydentem Nawrockim.
Karol Nawrocki również nie krył entuzjazmu: – „To pierwszy raz w naszej historii, kiedy Polacy cieszą się z obecności zagranicznych żołnierzy na swoim terytorium. Amerykanie są częścią naszego społeczeństwa” – podkreślił.
Obaj przywódcy spotkali się w Białym Domu, gdzie rozmawiali o kwestiach militarnych, energetycznych i sytuacji na Ukrainie. Po rozmowach w Gabinecie Owalnym odbyło się także śniadanie robocze z udziałem delegacji.
Obecnie w Polsce stacjonuje ok. 10 tysięcy żołnierzy USA, m.in. w Poznaniu (Camp Kościuszko) i Redzikowie (system obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore). Rząd liczy na dalsze gwarancje – i właśnie je, jak wszystko wskazuje, otrzymał.