Podczas jubileuszowego wieczoru w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Anna Dymna wygłosiła wzruszające słowa o swoim przyjacielu i wieloletnim partnerze scenicznym, Krzysztofie Globiszu, który od 2014 roku zmaga się z konsekwencjami udaru.
„Był moim partnerem scenicznym i bratnią duszą”
„Z Krzysiem graliśmy razem przez lata. Był moim partnerem scenicznym, moim przyjacielem, moją bratnią duszą. Teraz bardzo mi go brakuje na scenie. Brakuje mi jego uśmiechu, tej niesamowitej energii.”
„Każdy spektakl przypomina mi o nim”
Anna Dymna podkreśliła, że Globisz był nie tylko wybitnym aktorem, ale też człowiekiem o wielkim sercu:
„Nie było w nim cienia zawiści, tylko radość i dobroć. Teraz, gdy patrzę na puste miejsce obok siebie na scenie, serce mnie boli. Wiem, że walczy, że jest z nami, ale bardzo za nim tęsknię.”
Publiczność wzruszona
Po tych słowach publiczność wstała i nagrodziła Annę Dymnę długimi brawami. Wielu widzów miało łzy w oczach.
„Krzysiu, czekamy na Ciebie. Kochamy Cię.”
Anna Dymna zakończyła:
„Krzysiu, jesteś w naszych sercach. Czekamy na Ciebie. Kochamy Cię.”