Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy, która miała uznać język wilamowski (wymysiöeryś) za język regionalny w rozumieniu polskiego prawa. Dokument przeszedł przez Sejm i Senat bez poprawek, ale ostatecznie nie uzyskał podpisu głowy państwa.
Ustawa miała rozszerzyć katalog języków regionalnych o używany lokalnie etnolekt wilamowski – język autochtoniczny obecny w Wilamowicach (woj. śląskie), gdzie mieszka około 3,1 tys. Wilamowiczan. Projekt powstał z inicjatywy sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.
Dlaczego weto? W oświadczeniu Kancelarii Prezydenta podkreślono, że podobne propozycje pojawiały się już wcześniej, ale żadna nie miała charakteru rządowego. Nawrocki zakwestionował wiarygodność danych zawartych w projekcie i stwierdził, że zabrakło merytorycznego uzasadnienia. Jego zdaniem ustawa mogła mieć jedynie symboliczny lub polityczny charakter.
Prezydent zażądał bardziej rzetelnych analiz i danych naukowych dotyczących faktycznej liczby użytkowników języka wilamowskiego oraz perspektyw jego rewitalizacji. Sprawa wraca do Sejmu.