W cieniu rosnącego budżetu Kancelarii Prezydenta, gorącym tematem stały się zarobki najważniejszych urzędników. Gdy media obiegła informacja, że KPRP odmówiła ujawnienia szczegółów wynagrodzeń, Sławomir Cenckiewicz – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego – postanowił działać na własną rękę.
Na swoim profilu w mediach społecznościowych opublikował zrzut przelewu z Kancelarii. – Moja ostatnia pensja za wrzesień to 9856,75 zł – poinformował, dodając z przymrużeniem oka, że jeśli coś się zmieni, da znać.
Komentarze nie pozostawiły złudzeń – dla wielu to zaskakująco niska kwota jak na stanowisko odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa i współpracę z prezydentem w sprawach wojska.
Kancelaria Prezydenta w odpowiedzi zapewniła, że wynagrodzenia ministrów prezydenckich są identyczne jak w rządzie. I tak szef kancelarii Karola Nawrockiego zarabia 18 676,15 zł brutto miesięcznie. Sekretarze i podsekretarze stanu nieco mniej – w zależności od przypisanego mnożnika.
Choć pensje nie uległy zwiększeniu, sam budżet Kancelarii Prezydenta wzrośnie w 2026 roku do rekordowych 325,5 mln zł. Na tle innych instytucji to wciąż mniej niż np. budżet Kancelarii Premiera (648 mln zł), ale więcej niż rok wcześniej – o prawie 9%.