USA bojkotują szczyt G20! Trump uderza w RPA i mówi o „ludobójstwie” – świat w szoku

Na szczycie G20 w Johannesburgu zabrakło jednego z najważniejszych graczy globalnej sceny – Stanów Zjednoczonych. Donald Trump, prezydent USA, nie tylko zrezygnował z uczestnictwa, ale otwarcie oskarżył Republikę Południowej Afryki o rażące łamanie praw człowieka. Nikt z amerykańskiej administracji nie pojawił się na miejscu.

Trump już od początku swojej drugiej kadencji zarzuca RPA dyskryminację i przemoc wobec białej ludności afrykanerskiej. „Afrykanerzy są mordowani, a ich ziemie bezprawnie przejmowane” – napisał kilka dni przed wydarzeniem. Według Trumpa, kraj ten nie powinien w ogóle zasiadać przy stole G20.

Ostra retoryka Trumpa nie jest nowością – jeszcze w maju pokazywał prezydentowi RPA, Cyrilowi Ramaphosie, domniemane dowody na „ludobójstwo białych”, które później zostały obalone przez niezależne agencje prasowe.

Nieobecność USA nie była jedyną – na szczycie zabrakło także przywódców Chin, Rosji, Argentyny, Meksyku, a w ostatniej chwili zrezygnował również prezydent Angoli.

Mimo kontrowersji, uczestnicy spotkania przyjęli wspólną deklarację, w której zobowiązali się do unikania siły i pokojowego rozwiązywania konfliktów. Symbolicznie, po raz pierwszy dokument ten został ogłoszony już na początku obrad, co miało podkreślić jego znaczenie i jedność pozostałych członków.

Co ciekawe, w przyszłym roku prezydencję G20 przejmą właśnie Stany Zjednoczone. Prezydent Ramaphosa zapowiedział, że przekaże ją USA, nawet jeśli będzie musiał „położyć dokumenty na pustym krześle”.

Leave a Comment