Dziesięć lat temu spędził namiętną noc z biedną młodą gospodynią.
W tym momencie coś w nim pękło. Nie był już pewnym siebie miliarderem, człowiekiem, który decydował o przyszłości firm i podpisywał kontrakty warte miliony. Był po prostu człowiekiem, który widział swoją przeszłość stojącą na deszczu, przemoczoną do suchej nitki, trzymającą w ramionach dwójkę dzieci, które mogłyby być jego. — Chodź ze mną, Ana — powiedział … Read more