Teściowa przyniosła plik paragonów,
pachniała drogimi perfumami.— Galina Pietrowna! — wykrzyknął z szerokim uśmiechem. — Jakże się cieszę, że cię widzę! Wyglądasz, jakby z każdym dniem była młodsza!— Cześć, Siergieju — skinęła niechętnie głową. — Gratulacje z okazji rocznicy.— Tak, piętnaście lat — Siergiej objął Ninę ramieniem. — Wszystko w porządku, prawda, kochanie? Nina uśmiechnęła się, ale trochę wymuszenie, … Read more