Kowboj oddał swojego jedynego konia rannej Apaczce.
…jednym słowem uniósł prawą rękę na znak pokoju. Sorin pozostał nieruchomy, czując, jak zasycha mu w ustach. Wojownik gestem dał mu znak, żeby się nie bał. Po chwili pozostali również zeszli, w niemal świętej ciszy, niczym cienie poruszające się na wietrze. Ana była wśród nich. Szła wspierana przez inną kobietę, a na jej twarzy malowała … Read more