Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu. Pewnego ranka zauważyłem dziwny kształt przyklejony do cegły, tuż pod lampą wejściową.
Pewnego zwyczajnego poranka, patrząc na ścianę przy wejściu, dostrzegłem coś niejasnego: na cegle, w świetle lampy, znajdowała się mała płaskorzeźba, która wyglądała jak przyklejony do niej suszony orzech włoski. Wydawało się, że to nie pasuje do tego miejsca. Ciekawość zwyciężyła; po zrobieniu zdjęcia i chwili poszukiwań zrozumiałem, że to ooteka mniszki, czyli kapsuła, w której … Read more