Trzech braci, którym się powiodło, gardziło swoim bratem-chłopem
Burmistrz odwrócił się do nich i spojrzał na nich po kolei, w milczeniu bardziej przytłaczającym niż jakakolwiek dyskusja. — Jeśli przez „chłopa” masz na myśli człowieka, który utrzymywał wioskę przy życiu, gdy nie mieliśmy drogi, wody, nadziei… to tak, znam go bardzo dobrze. Costel odłożył ręcznik i cofnął się o krok, zawstydzony. — Daj spokój, … Read more