Premier Donald Tusk nie przebierał w słowach. W dramatycznym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych przypomniał, co naprawdę stoi za siłą NATO – i jasno dał do zrozumienia, że nie ma miejsca na polityczne egoizmy. „Solidarność, nie własne interesy, jest fundamentem Sojuszu” – zaznaczył, uderzając w państwa próbujące prowadzić własną grę kosztem wspólnego bezpieczeństwa.
Jego słowa to nie przypadek – w tle toczą się gorące dyskusje o przyszłości NATO, szczególnie w kontekście wschodniej flanki i wsparcia dla Ukrainy. Tusk przypomniał, że NATO powstało jako zapora przed agresją ze Wschodu i dziś, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebuje jedności wobec rosnącego zagrożenia ze strony Rosji.
W tym samym czasie w USA ukraińska delegacja szykuje się do rozmów z doradcami Donalda Trumpa w sprawie jego kontrowersyjnego planu pokojowego. Dokument, przygotowany bez porozumienia z europejskimi partnerami, zawiera propozycje, które mogą podzielić Sojusz – w tym rozmieszczenie myśliwców NATO w Polsce.
Czy to próba rozbicia jedności Zachodu? Czy egoistyczne kalkulacje niektórych graczy mogą osłabić NATO od środka?