Zarzuty, śledztwa i miliony znikające bez śladu. Czy rozliczenia rządów PiS przyspieszą jeszcze przed świętami?

Po dwóch latach oczekiwań machina rozliczeń może wreszcie ruszyć pełną parą. W prokuraturach z całej Polski coś się w końcu zaczyna dziać – a nazwiska, które pojawiają się w śledztwach, należą do ścisłej czołówki dawnej władzy.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych ruchów są planowane zarzuty dla Michała Dworczyka. Były szef KPRM ma odpowiadać za używanie prywatnej skrzynki do korespondencji dotyczącej bezpieczeństwa państwa oraz – co bardziej szokujące – za próbę utrudnienia śledztwa w sprawie ataku hakerskiego. Prokuratura zarzuca mu zlecenie trwałego usunięcia maili mogących stanowić kluczowy dowód.

Dworczyk odpiera zarzuty, przedstawiając szczegółową wersję wydarzeń i przekonując, że działał zgodnie z procedurami. Tymczasem skala materiałów, jakie wypłynęły z jego skrzynki – od planów ewakuacji stolicy po hasła dostępowe do rządowych systemów – przyprawia służby o zawrót głowy.

To jednak nie koniec. W Orlenie na jaw wychodzą kolejne powiązania dawnych członków zarządu z firmami wygrywającymi przetargi. Obecny prezes Ireneusz Fąfara sugeruje, że proceder mógł trwać latami, a w tle przewijają się nazwiska takie jak Michał Róg i sam Daniel Obajtek.

Śledztwa toczą się także wokół Fundacji Orlen, Energa i KGHM, które przekazały duże darowizny fundacji powiązanej z Magdaleną Ogórek na projekt muzeum w Sulisławicach. Wszystko to pod hasłem „w sprawie”, ale atmosfera gęstnieje z tygodnia na tydzień.

Aby usprawnić rozliczenia, rząd planuje powołać specjalnych wiceprezesów ds. prawnych w spółkach Skarbu Państwa – z Orlenem na czele. Ich głównym celem ma być nadzorowanie… czyszczenia stajni Augiasza po poprzednich ekipach.

A jeśli ktoś chce śledzić kulisy tych wydarzeń na bieżąco, może sięgnąć po nowy podcast Dominiki Długosz i Mariusza Gierszewskiego – „W związku ze śledztwem”, który obiecuje jeszcze więcej gorących faktów zza kulis.

Leave a Comment