Czarzasty przejmuje stery Lewicy: mocne zapowiedzi, ostry atak na prezydenta i polityczna ofensywa

Lewica ma nowego-starego lidera – Włodzimierz Czarzasty został wybrany przewodniczącym partii podczas ogólnopolskiego kongresu ugrupowania. Z mównicy nie tylko ogłosił powrót Lewicy do politycznej pierwszej ligi, ale też zapowiedział ideologiczną konfrontację z prezydentem Karolem Nawrockim.

Czarzasty przypomniał, że dekadę temu Lewica miała ledwie 2 proc. poparcia i znajdowała się poza Sejmem. Dziś – jak mówi – jego formacja współrządzi Polską i ma realny wpływ na kierunek zmian. Jako marszałek Sejmu zapowiada walkę o prawa kobiet, świeckość państwa i zieloną przyszłość.

Nie zabrakło ostrych słów pod adresem prezydenta Nawrockiego. – Człowiek stadionowej wersji nacjonalizmu – mówił Czarzasty, deklarując gotowość na polityczne „wet za wet”, jeśli prezydent będzie blokował zmiany konstytucyjne lub forsował kontrowersyjne ustawy.

Były prezydent Aleksander Kwaśniewski wsparł Czarzastego z mównicy, mówiąc, że to właśnie jego przywództwo pozwoliło Lewicy wrócić do Sejmu „jak feniks z popiołów”. – Jeżeli ktoś dziś walczy o równość, prawa kobiet i niedyskryminację, to właśnie Lewica – podkreślił.

Na kongresie głos zabrali także ministrowie z lewicowej części rządu. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wskazywała konkretne sukcesy: renta wdowia, podwyżki dla pracowników socjalnych i urzędników, czy wolna Wigilia. Krzysztof Gawkowski mówił o walce o nowoczesne usługi publiczne i zieloną energetykę. Magdalena Biejat dodała, że rząd z impetem inwestuje m.in. w energetykę jądrową i mieszkalnictwo.

Nowe kierownictwo Lewicy to szeroka reprezentacja partii: od europosłanek, przez ministrów, po aktywnych posłów. Widać, że formacja szykuje się na polityczny maraton, który ma potrwać co najmniej do wyborów prezydenckich w 2027 roku.

Leave a Comment