Mercosur. Polska będzie dalej walczyć
“Mimo błędów poprzedników, którzy zgodzili się na umowę UE-Mercosur, my się nie poddajemy. To nie koniec walki. W przyszłym tygodniu kluczowe głosowanie w PE – liczę na jedność wszystkich polskich europosłów. Mamy gotowe scenariusze prawne (TSUE) i służby w pełnej gotowości do kontroli” – napisał w serwisie X Stefan Krajewski.
Jak dodał, rząd zrobi wszystko, by ochronić polskich rolników. “Mam też apel do opozycji i niektórych »związków«: przestańcie przeszkadzać. Odłóżcie na bok zasadę »im gorzej, tym lepiej«. Dziś ważniejsza jest polska wieś niż Wasze słupki sondażowe i prywatne interesy” – zakończył swój wpis minister rolnictwa.
Umowa UE-Mercosur podpisana
Po 25 latach negocjacji Unia Europejska podpisała w sobotę umowę handlową z czterema krajami Mercosuru. Uroczystość odbyła się w Paragwaju. W ubiegłym tygodniu umowę zatwierdziła większość krajów, przy sprzeciwie Polski, Austrii, Francji, Irlandii i Węgier. Porozumienie znosi bariery w handlu z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem i cła na ponad 90 procent produktów.
Teraz do głosu dochodzi Parlament Europejski. W najbliższą środę (21 stycznia) deputowani będą głosować nad wnioskiem o odesłanie umowy do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, by sprawdził ją pod kątem zgodności z europejskim prawem. Inicjatorami wniosku byli polscy europosłowie, na czele z Krzysztofem Hetmanem z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jeśli zwycięży obóz przeciwników umowy i zostanie ona odesłana do Trybunału, to może ją przyblokować
na pewien czas, kilka, kilkanaście miesięcy, a może dwa lata. Wszystko zależy od tego, jak długo zajmie sędziom przygotowanie opinii. Panuje przekonanie, że do czasu ogłoszenia tej opinii, umowa nie może być wdrożona.
Jeśli wniosek upadnie w Parlamencie Europejskim, wtedy Polska zamierza zaskarżyć umowę.