Prezydent Polski Karol Nawrocki odniósł się do niedawnej wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa na temat roli żołnierzy NATO w Afganistanie. Przypomnijmy – Trump stwierdził w wywiadzie dla Fox News, że sojusznicy „zostali trochę z tyłu, trochę poza liniami frontu”. Teraz Nawrocki podkreślił, że te słowa nie dotyczyły Polski, przypominając o pozytywnej ocenie polskich żołnierzy przez Trumpa zaledwie 48 godzin wcześniej.
Kontrowersyjna wypowiedź Donalda Trumpa
Stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego
Rola polskich żołnierzy w misjach NATO
Kontrowersyjna wypowiedź Donalda Trumpa
Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla stacji Fox News wyraził wątpliwości co do gotowości sojuszników NATO do obrony Stanów Zjednoczonych. Stwierdził:
- Nigdy ich nie potrzebowaliśmy… Mówią, że wysłali wojska do Afganistanu… i tak zrobili, ale zostali trochę z tyłu, trochę poza liniami frontu.
Dodał, że relacje z Europą muszą być „dwukierunkowe”.
Ta wypowiedź wywołała oburzenie wśród sojuszników NATO, w tym w Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Trump zasugerował, że wkład sojuszników w misje takie jak w Afganistanie był niewystarczający, mimo że USA ponosiły główne koszty.
Prezydent Polski Karol Nawrocki szybko zareagował, podkreślając, że słowa Trumpa nie mogły odnosić się do Polski. Przypomniał o ich ostatnim spotkaniu, które zakończyło się pozytywną oceną polskich żołnierzy.
“O Polsce nie myślał”. Nagły zwrot akcji, Nawrocki zareagował na deklarację Trumpa
Donald Trump, fot. EastNews
Stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego
Karol Nawrocki stwierdził, że polski żołnierz jest „naszym dobrym narodowym” i jest szanowany przez wszystkich sojuszników w NATO. Podkreślił, że osobiście zna żołnierzy uczestniczących w misji w Afganistanie i wręcza im odznaczenia, takie jak gwiazdy Afganistanu i Iraku.
Prezydent dodał:
- Jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy ‘great warriors’.
Nawrocki zaznaczył, że polskie wojsko zawsze stoi na straży interesów Rzeczpospolitej i Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Po wybuchu kontrowersji Nawrocki skontaktował się z ambasadorem USA oraz najwyższymi oficerami amerykańskimi. Potwierdzili oni wysoki szacunek dla polskiego żołnierza na poziomie wojskowym.
Rola polskich żołnierzy w misjach NATO
Polskie siły zbrojne od lat uczestniczą w kluczowych operacjach NATO, w tym w Afganistanie i Iraku. Karol Nawrocki przypomniał, że żołnierze RP są cenieni za profesjonalizm i odwagę, co potwierdzały wielokrotne wypowiedzi Trumpa.
Prezydent podkreślił, że polskie wojsko jest zawsze tam, gdzie wymaga tego interes narodowy lub sojuszniczy. Ich wkład buduje silne relacje z USA i innymi partnerami.
W kontekście słów Trumpa o „zostaniu z tyłu”, Nawrocki zaznaczył, że Polska nigdy nie unikała odpowiedzialności. Relacje polsko-amerykańskie mają pozostawać na wysokim poziomie.
Kluczowe fakty o polskim udziale w Afganistanie:
Polska wysłała ponad 2,5 tys. żołnierzy w szczytowym okresie misji,
polscy wojskowi dowodzili strefami odpowiedzialności w prowincji Ghazni,
misja kosztowała życie 44 polskich żołnierzy, co pokazuje pełne zaangażowanie.
Apel o szacunek dla munduru
Karol Nawrocki wyraził nadzieję, że kontrowersja wokół słów Trumpa doprowadzi do narodowej refleksji. Podkreślił, że „mundur polskiego żołnierza jest święty i w Polsce, i na całym świecie”.
Prezydent zauważył, że największe oburzenie podnoszą ci, którzy wcześniej obrażali polskich żołnierzy – często polscy parlamentarzyści i celebryci. Wezwał do przeprosin i jedności.
Nawrocki podsumował, że sytuacja podkreśla wartość polskiego wojska w oczach sojuszników. Apeluje przy tym o narodową jedność w kwestii szacunku dla armii, co ma wzmocnić pozycję Polski na arenie międzynarodowej.