Rezerwy wojskowe w Polsce. MON zapowiada zmiany
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zmiany w systemie rezerw osobowych Wojska Polskiego. od 7 marca ruszy tegoroczna edycja szkoleń dla cywilów “wGotowości”, której pilotaż odbył się na jesieni ub.r.
Oprócz szkoleń dla cywilów na ten rok planowany jest rozwój rezerw osobowych wojska i zmiany w systemie ich funkcjonowania. Jak mówił Kosiniak-Kamysz, wiąże się to m.in. z nieuchronnymi zmianami demograficznymi, przez które z roku na rok wojsko będzie mogło liczyć na coraz mniejszą liczbę rekrutów.
Powstanie rezerwa wysokiej gotowości
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił m.in. koncepcję stworzenia tzw. rezerwy wysokiej gotowości – czyli przeszkolonych rezerwistów, regularnie biorących udział w ćwiczeniach. Łącznie z wojskiem zawodowym, WOT i pozostałymi formami służby wojskowej ma to dać 500 tysięcy żołnierzy gotowych do szybkiej mobilizacji.
Benefity za dobrowolne zgłoszenie się. Dla kobiet i mężczyzn
Dobrowolne bycie rezerwistą wysokiej gotowości ma wiązać się – jak zapowiedział szef MON – z różnego rodzaju benefitami, takimi jak wynagrodzenia za ćwiczenia czy dostęp do różnego rodzaju kursów czy szkoleń. Rezerwiści mają mieć także dużą dozę swobody w wyborze terminów ćwiczeń oraz jednostki, w której będą służyć.
Czytaj także:
Jak podkreślił wicepremier, służba w rezerwie ma być atrakcyjna i “nie niszczyć wyobrażenia o wojsku”. Zaangażować mogą się – zaznaczył – na równych prawach zarówno mężczyźni, jak i kobiety.