Narasta spór Tusk-Nawrocki. Nowy konflikt prezydenta z premierem wybuchł po słowach Karola Nawrockiego o podróżach i wnuczkach Donalda Tuska. Premier odpowiedział ostro w mediach społecznościowych: „od moich wnuczek wara”.

- Prezydent Nawrocki skrytykował premiera Tuska za jego wypowiedzi dotyczące ewentualnego udziału Polski w Radzie Pokoju i jego podróży zagranicznych, twierdząc, że premier nie ma prawa mu dyktować, gdzie ma podróżować.
- Nawrocki ocenił, że rząd zachowuje się “jak Piłat” w sprawie Rady Pokoju, publicznie odmawiając inicjowania wejścia Polski, jednocześnie nie podejmując konkretnej uchwały.
- Prezydent podkreślił, że decyzja o jego udziale w inauguracji Rady Pokoju w Waszyngtonie jeszcze nie zapadła, choć trwają rozmowy z administracją USA.
- Premier Tusk zareagował na słowa Nawrockiego wpisem w mediach społecznościowych.
Ostra reakcja Tuska. Skąd wziął się nowe spięcie na szczytach władzy?
Niedziela (15 lutego) przyniosła niespodziewane zaostrzenie tonu w relacjach między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera. Wszystko wydarzyło się po wywiadzie, jakiego udzielił prezydent Karol Nawrocki.
W programie „Śniadanie Rymanowskiego” prezydent odniósł się do kwestii ewentualnego wyjazdu na inaugurację Rady Pokoju w Waszyngtonie. – Dobrze byłoby mieć w Radzie Pokoju głos całego regionu. Tutaj jak Piłat zachowuje się pan premier i rząd, mówiąc publicznie z jednej strony, że rząd nie zainicjuje wejścia Polski do Rady Pokoju, a z drugiej strony nie podejmuje uchwały – ocenił Karol Nawrocki. Wyraźnie oburzyły go słowa Tuska, który stwierdził, że daje prezydentowi „wolną rękę” w kwestii wyjazdu.
– Pan premier nie będzie mówił, gdzie ja mam latać. […] Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. No premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć gdzie chcę – podkreślił Karol Nawrocki.