14 tysięcy Polaków w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Co z ewakuacją?
Szef Radosław Sikorski poinformował, że w samych Zjednoczonych Emiratach Arabskich przebywa obecnie nawet 14 tysięcy obywateli Polski. W obliczu narastających napięć na Bliskim Wschodzie szef MSZ podkreślił, że priorytetem pozostaje bezpieczeństwo Polaków i zaapelował o odpowiedzialność.
Podczas wspólnej konferencji prasowej w Warszawie z szefową Oana Toiu Sikorski odniósł się do sytuacji w regionie objętym konfliktem. – Wzmocniliśmy ochronę naszych ambasad – wskazał.
“Apeluję do Polaków, aby byli odpowiedzialni za siebie i za swój kraj”
- Wzywamy wszystkie strony do zachowania powściągliwości, poszanowania prawa międzynarodowego i ochrony ludności cywilnej – powiedział Sikorski.
Dodał, że Polska solidaryzuje się z państwami regionu, które ucierpiały wskutek eskalacji działań zbrojnych, mimo że pierwotnie nie brały w nich udziału. Wymienił m.in. Katar, Bahrajn, Kuwejt, ZEA, Arabię Saudyjską, Jordanię i Oman.
Sikorski zaapelował również do Polaków przebywających w regionie o odpowiedzialne zachowanie i stosowanie się do zaleceń lokalnych władz oraz komunikatów polskich placówek dyplomatycznych. – Apeluję do Polaków, aby byli odpowiedzialni za siebie i za swój kraj – zaznaczył. – Priorytetem pozostaje dla nas zapewnienie bezpieczeństwa naszym obywatelom przebywającym w rejonie konfliktu – podkreślił.
Szef MSZ odpowiada na zarzuty opozycji. “To wyjątkowo wredne”
Sikorski odniósł się także do krytyki ze strony opozycji dotyczącej braku natychmiastowej akcji ewakuacyjnej. – Uważam, że to wyjątkowo wredne, że opozycja nie potrafi wyjąć żadnego tematu poza walkę partyjną. Każdy kolejny rząd stara się działać w interesie Polaków – zaznaczył. Minister poinformował, że kilkaset osób zostało już przetransportowanych z Izraela, Jordanii i Libanu do Egiptu, gdzie lotniska pozostają otwarte.
- Lotniska w rejonie uderzeń dronowych i rakietowych do dziś były zamknięte. […] Nie wiem, jak panowie z PiS wyobrażają sobie lądowanie na zamkniętych lotniskach. Mieliśmy w historii taki przypadek i nie jest to tradycja, którą należy kultywować – powiedział. Dodał, że decyzje muszą być podejmowane racjonalnie.
“Jesteśmy przygotowani do akcji ewakuacyjnej”
Minister podkreślił, że Polska ma przygotowane warianty działania. – Jesteśmy przygotowani do akcji ewakuacyjnej. Jeżeli chodzi o kwestie logistyczne, są przygotowywane samoloty – powiedział.
Zaznaczył jednak wyraźnie, że decyzja o rozpoczęciu ewakuacji jeszcze nie zapadła. – Ewakuacja jest przedmiotem narady zespołu kryzysowego. Ewakuowanie obywateli z lotniska, na którym są komercyjne loty, nie byłoby szczytem racjonalności – dodał.
Sytuacja w regionie pozostaje dynamiczna, a polskie władze zapewniają, że na bieżąco analizują rozwój wydarzeń i są gotowe do podjęcia dalszych działań w zależności od rozwoju sytuacji.
Czytaj także: