Trump mówi wprost: inwazja lądowa na Iran to strata czasu

Inwazja lądowa na Iran? Jednoznaczne słowa Trumpa
Donald Trump w czwartkowym wywiadzie dla telewizji BBC News odpowiedział na słowa szefa irańskiej dyplomacji Abbasa Aragcziego, który zapewniał o gotowości kraju na inwazję lądową.

  • To strata czasu. Stracili wszystko. Stracili marynarkę wojenną. Stracili wszystko, co mogli stracić – ocenił Trump w rozmowie telefonicznej ze stacją, sugerując, że zamiast operacji lądowej kontynuowane będą uderzenia z dystansu. – Chcemy wejść i oczyścić wszystko. Nie chcemy kogoś, kto odbudowywałby (dotychczasowy reżim) w 10 lat – podkreślił Trump.

Według prezydenta, Stany Zjednoczone “mają kilku ludzi”, którzy sprawdziliby się w roli nowych liderów. – Obserwujemy ich – zaznaczył, dodając, że podejmowane są starania, aby osoby te przeżyły trwający konflikt. Nie sprecyzował jednak żadnych nazwisk.

Syn zabitego przywódcy następcą?
Jeden z najbardziej oczywistych potencjalnych kandydatów na następcę zabitego irańskiego przywódcy Alego Chameneia, byłyby jego syn Modżtaba Chamenei. Według Trumpa jest on jednak “nie do zaakceptowania”.

56-letni Modżtaba Chamenei znany jest z bliskich, pielęgnowanych od dziesięcioleci powiązań z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, znanym też jako Gwardia Rewolucyjna. Przez lata był kluczowym łącznikiem między ojcem a dowództwem tej formacji – podał niezależny opozycyjny portal Iran International.

Nawiązując do wcześniejszej wypowiedzi, w której żartował, że Irańczycy sami zadzwonią z prośbą o wskazanie lidera, Trump przyznał, że był wówczas “tylko trochę sarkastyczny”.

Leave a Comment