Program SAFE. Rząd ma plan B
“Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia” – stwierdzono w komunikacie opublikowanym na stronie rządowej. Dlatego też szefowie resortów obrony oraz finansów i gospodarki zostali upoważnieni do podpisania umowy dotyczącej SAFE.
W myśl uchwały, wiodącą rolę w koordynacji wykonywania zadań finansowanych z SAFE będzie pełnił szef resortu obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. Zagwarantowana zostaje ochrona budżetu MON, a pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
Wewnętrzny system kontrolny
Jak podkreślono w komunikacie, administracja rządowa realizująca zadania z SAFE zapewni wewnętrzny system kontroli, w tym kontrolę zarządczą i audyt wewnętrzny dotyczący wykorzystania pieniędzy z SAFE. Audyt gospodarowania środkami będzie prowadził również szef Krajowej Administracji Skarbowej. Zapewniona zostaje osłona antykorupcyjna i kontrwywiadowcza związana z wykorzystaniem pieniędzy z SAFE.
Rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków także na wsparcie zadań Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej, służącej zwiększeniu bezpieczeństw państwa.
“Decyzja rządu wynika z potrzeby wzmocnienia potencjału obronnego oraz zdolności odstraszania polskiego wojska w obecnej sytuacji geopolitycznej. Uwzględnia także konieczność wsparcia i rozwoju krajowego przemysłu zbrojeniowego” – podkreślono w komunikacie.