Rzecznik rządu zdementował informacje powielane przez polityka PiS Waldemara Budę, że Ford Mustang odebrany pijanemu kierowcy trafił do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. “Buda – oprócz tego, że jest skrajnie niekompetentny – jest też zwykłym oszustem” – stwierdził Adam Szłapka. Samochód przekazano do służby w policji.
Adam Szłapka zarzucił Waldemarowi Budzie kłamstwo ws. mustanga. Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/EAST NEWS
Policja dementuje doniesienia o Mustangu
W internecie wcześniej krążyły nieprawdziwe informacje sugerujące, że Ford Mustang przejęty od nietrzeźwego kierowcy i przekazany do dyspozycji policji uległ wypadkowi. Służby stanowczo zaprzeczyły tym doniesieniom, podkreślając, że krążące w sieci informacje są nieprawdziwe.
“W sieci pojawiły się nieprawdziwe informacje, jakoby Mustang odebrany nietrzeźwemu kierowcy i przekazany do użytkowania policjantom miał ulec wypadkowi. Uspokajamy – to FAKE NEWS. Auto jest całe i ma się dobrze” – przekazano w komunikacie.
Polityczna wymiana zdań w mediach społecznościowych
Sprawa wywołała komentarze polityków. “Nowy samochód służbowy ministra Marcina Kierwińskiego, właśnie Mustang V8 450km trafia do służb, jak się bawić to się bawić” – napisał na platformie X Waldemar Buda z Prawa i Sprawiedliwości.
Na wpis odpowiedział rzecznik rządu, Adam Szłapka z Koalicji Obywatelskiej, który oskarżył Budę o rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. “Uwaga: kłamstwo! Buda – oprócz tego, że jest skrajnie niekompetentny – jest też zwykłym oszustem”.