Były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział rozmowę z liderem partii Jarosław Kaczyński, która ma odbyć się na początku tygodnia. Spotkanie budzi spore emocje, bo w tle narasta napięcie wokół nowej inicjatywy Morawieckiego – stowarzyszenia Rozwój Plus.
Iskrą zapalną okazały się słowa prezesa PiS, który jasno zasugerował, że osoby angażujące się w ten projekt mogą nie znaleźć miejsca na listach wyborczych partii. Taka deklaracja wywołała spekulacje o możliwym konflikcie na szczytach ugrupowania.
Sam Morawiecki tonuje jednak nastroje. Zapewnia, że jest spokojny o przyszłość swoją i swoich współpracowników, a także wierzy w osiągnięcie porozumienia. Podkreśla, że jego inicjatywa nie stoi w sprzeczności z zasadami partii, a jej celem jest poszerzenie zaplecza politycznego i dotarcie do nowych środowisk.
Były szef rządu zaznacza również, że nie zamierza opuszczać PiS i chce wzmocnić jego pozycję przed kolejnymi wyborami. Według niego potrzebne są różne formy działania i komunikacji z wyborcami – także bardziej umiarkowane niż dotychczasowy, ostry przekaz części partii.
Z drugiej strony, władze ugrupowania sygnalizują wątpliwości. Przedstawiciele PiS wskazują, że działalność w ramach nowego stowarzyszenia może być niezgodna ze statutem partii. Choć rozmowy mają przebiegać w spokojnej atmosferze, napięcie pozostaje wyraźne.
Najbliższe spotkanie Morawieckiego z Kaczyńskim może więc okazać się kluczowe – nie tylko dla przyszłości samego polityka, ale też dla układu sił wewnątrz PiS.