Zmarł Kazimierz Grajcarek, ratownik górniczy kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach i wieloletni działacz NSZZ „Solidarność”. Miał 74 lata i przez lata był jedną z ważnych postaci środowiska górniczego oraz związkowego na Podbeskidziu. Informację o jego śmierci przekazali w niedzielę przedstawiciele „Solidarności” i politycy.
- Kim był Kazimierz Grajcarek – górnik i ratownik kopalni Silesia
- Działalność w Solidarności, stan wojenny i internowanie Grajcarka
- Kariera związkowa i odznaczenia Kazimierza Grajcarka
Kim był Kazimierz Grajcarek – górnik i ratownik kopalni Silesia
Kazimierz Grajcarek urodził się 17 kwietnia 1952 roku w Międzybrodziu Bialskim. Swoją drogę zawodową rozpoczął od nauki w szkole zawodowej przy zakładach włókienniczych w Bielsku-Białej, a pierwsze doświadczenia zdobywał jako ślusarz-mechanik. Z czasem jego życie zawodowe silnie związało się z górnictwem, a szczególnie z kopalnią Silesia w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie pracował w latach 1979–1990 jako górnik oraz ratownik.
W środowisku górniczym był postrzegany jako osoba konsekwentna i zaangażowana, która łączyła pracę zawodową z aktywnością społeczną. Właśnie w kopalni Silesia zaczęła się jego dłuższa droga związana z ruchem związkowym, który z czasem stał się ważną częścią jego życia.

Działalność w Solidarności, stan wojenny i internowanie Grajcarka
Do NSZZ „Solidarność” dołączył we wrześniu 1980 roku, aktywnie uczestnicząc w tworzeniu struktur zakładowych w kopalni Silesia. W okresie narastających napięć politycznych w Polsce jego działalność związkowa nabrała wyraźnie opozycyjnego charakteru. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie wycofał się z aktywności – działał w podziemiu, zajmując się między innymi kolportażem niezależnych publikacji.
W sierpniu 1982 roku został internowany w ośrodku w Zabrzu-Zaborzu. Spędził tam kilka miesięcy, a na wolność wyszedł w grudniu tego samego roku. Jego zaangażowanie w działalność opozycyjną nie zakończyło się jednak po zwolnieniu. W 1988 roku brał udział w organizacji strajku w kopalni Silesia, a następnie uczestniczył w odbudowie struktur „Solidarności” na Podbeskidziu.
Jak wspominał poseł Przemysław Drabek, który przekazał informację o jego śmierci, Grajcarek był dla wielu symbolem oddania sprawom pracowniczym.
– Dla wielu z nas był “Generałem” — człowiekiem oddanym sprawie górników, walce o godność pracy i wartości Solidarności. Przez całe życie kierował się zasadami, odwagą i troską o innych. Dla przyjaciół był kimś więcej niż działaczem — zawsze można było na Niego liczyć, porozmawiać i znaleźć wsparcie – napisał Drabek.
Kariera związkowa i odznaczenia Kazimierza Grajcarka
Po przemianach ustrojowych Grajcarek nadal pozostawał aktywny w strukturach „Solidarności”. W latach 1989–1992 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego regionu, a później wrócił do pracy w kopalni jako ratownik górniczy. Jego zaangażowanie nie ograniczało się jednak do lokalnego środowiska – w latach 1996–2018 zasiadał w Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, gdzie pełnił również funkcje w strukturach górniczych i energetycznych związku.
W 2002 roku kandydował na przewodniczącego „Solidarności”, co tylko potwierdzało jego silną pozycję w środowisku związkowym. Z pracy zawodowej odszedł na emeryturę w 2018 roku, kończąc wieloletnią drogę związaną z górnictwem i działalnością społeczną.
Za swoją aktywność został uhonorowany m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności. Informacja o jego śmierci została przekazana m.in. przez przewodniczącego „Solidarności” w PG Silesia Grzegorza Babija oraz przedstawicieli życia publicznego, którzy podkreślali jego znaczenie dla środowiska pracowniczego i lokalnej społeczności.