Amerykańskie media informują o odwołaniu planowanego rozmieszczenia w Polsce ponad 4 tys. żołnierzy USA z 1. Dywizji Kawalerii. Choć Pentagon nie potwierdził dotąd tych doniesień, do sprawy odniósł się już szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Amerykańskie media: wstrzymano przerzut brygady do Europy
Doniesienia o wstrzymaniu przerzutu amerykańskich żołnierzy do Polski podał wojskowy portal Army Times, który, jak informuje, potwierdził te informacje u przedstawicieli armii USA. Pentagon nie odniósł się dotąd do pytań w tej sprawie.
Podobne ustalenia przekazał również portal Stars and Stripes, wskazując, że rozpoczęte już rozmieszczenie brygady pancernej USA w Europie zostało wstrzymane.
- Tydzień temu 2. Brygadowa Grupa Bojowa Pancerna 1. Dywizji Kawalerii stacjonowała w Fort Hood w Teksasie, rozpoczynając tym samym dziewięciomiesięczną misję mającą na celu odstraszenie rosyjskiej agresji w Europie. Prawie 4000 żołnierzy z brygady „Black Jack” miało zająć pozycje w Polsce i innych częściach wschodniej flanki NATO – podał Stars and Stripes.
Przygotowania do rotacji żołnierzy USA miały trwać od marca
Do sprawy odniósł się także portal militarny Task and Purpose, który przypomniał, że przygotowania do rotacji amerykańskich żołnierzy rozpoczęły się już w marcu.
- Przed planowanym wyjazdem żołnierze z 2. Brygadowej Grupy Bojowej Pancernej 1. Dywizji Kawalerii przeszli intensywne ćwiczenia, w tym dwie rotacje w Narodowym Centrum Szkolenia. 1 maja brygadowa grupa bojowa zorganizowała tradycyjną ceremonię nadania sztandaru przed wyjazdem – relacjonuje portal.
Jak z kolei podał Army Times, informacje o zmianie planów dotyczących relokacji miały zacząć krążyć już we wtorek rano wśród żołnierzy objętych wcześniejszym rozkazem. Według relacji wojskowych, część z nich zaczęła informować bliskich o wstrzymaniu planowanej misji.
Obecnie w Polsce w ramach rotacyjnej obecności stacjonuje ponad 10 tys. amerykańskich żołnierzy.
Szef MON reaguje na doniesienia medialne
Do tych doniesień odniósł się już szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że sprawa nie dotyczy Polski.
- Ta sprawa nie dotyczy Polski – wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie – przekazał.
Wpis ministra obrony narodowej udostępnił również szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.
W tle pojawiają się także doniesienia o napięciach wokół finansowania amerykańskiej armii -według ABC News niedobór w budżecie Pentagonu może wynosić ok. 4–6 mld dolarów. Informacje o wstrzymaniu relokacji zbiegają się również z wcześniejszymi decyzjami dotyczącymi obecności wojsk USA w Europie.
Dwa tygodnie temu szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu ok. 5 tys. żołnierzy z Niemiec w ciągu 6–12 miesięcy, a następnie prezydent Donald Trump zapowiedział dalsze ograniczenia amerykańskiego kontyngentu stacjonującego w tym kraju.
Ta sprawa nie dotyczy Polski – wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie. Szybko rozwijające się zdolności Sił Zbrojnych RP i obecność sił USA w Polsce wzmacniają wschodnią flankę NATO. https://t.co/6nxWoEozZX
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) May 13, 2026