Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przyznał, że komunikacja między rządem a nowym prezydentem Karolem Nawrockim przebiega sprawnie i bez zakłóceń. – Mamy działające kanały łączności, wszystko idzie rutynowo – podkreślił w rozmowie z TVN24.
Szef dyplomacji nie ukrywa, że czuje się dobrze poinformowany o działaniach Pałacu Prezydenckiego, szczególnie w kontekście międzynarodowych wydarzeń i spotkań istotnych z punktu widzenia interesów Polski.
Choć współpraca układa się poprawnie, Sikorski liczy, że nowy prezydent – znany z bliskich relacji z amerykańskim ruchem MAGA – będzie potrafił przełożyć to na realny wpływ na Donalda Trumpa, zwłaszcza w kontekście wojny w Ukrainie.
– Chciałbym zobaczyć nie tylko wspólne zdjęcia, ale też efekty – zaznaczył wicepremier.