Lech Wałęsa wyjechał do USA. Powód? Emerytura nie wystarcza nawet na podstawowe potrzeby

Były prezydent i legendarny przywódca “Solidarności”, Lech Wałęsa, ponownie wyruszył za ocean. Jak sam przyznał – nie dla przyjemności, lecz z konieczności. W mocnych słowach skomentował swoją sytuację finansową: „Tu się nie da żyć”.

Wałęsa odwiedzi Stany Zjednoczone nie tylko jako gość specjalny na spotkaniach z Polonią, ale również, jak twierdzi, by dorobić do emerytury. Mimo że pełnił najwyższy urząd w państwie i odegrał kluczową rolę w historii Polski, dziś jego świadczenie emerytalne nie pozwala mu godnie funkcjonować.

– Muszę działać, muszę się ratować – tłumaczy były prezydent. Choć nie zdradził dokładnie, jak planuje „dorabiać”, wiadomo, że udział w płatnych wystąpieniach i wykładach za granicą od lat pomagał mu finansowo.

Wypowiedź Wałęsy szybko odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Wielu internautów nie kryje oburzenia, że osoba o takiej zasłudze dla kraju zmuszona jest szukać wsparcia poza jego granicami.

Leave a Comment