Polityczny konflikt między prezydentem Karolem Nawrockim a szefem MSZ Radosławem Sikorskim nabiera tempa. Teraz głos zabrał Grzegorz Napieralski z Koalicji Obywatelskiej – i nie zostawił na głowie państwa suchej nitki.
– Nawrocki prędzej czy później się ośmieszy. Nie da się długo prowadzić wojny z MSZ i udawać, że to nie ma konsekwencji – ocenił poseł w rozmowie z Polskim Radiem 24.
Spór wybuchł po tym, jak prezydent zignorował MSZ podczas wizyty w USA, a potem publicznie skrytykował Sikorskiego za jego wpisy w mediach społecznościowych. Szef dyplomacji nie pozostał dłużny – przypomniał, że to PiS blokował wizytę rządu w Białym Domu.
Napieralski ostrzega, że działania prezydenta są „niemądre i niebezpieczne”, a jego zachowanie przypomina przedłużenie kampanii wyborczej. – Prezydent nie może składać obietnic bez pokrycia, bo to rząd negocjuje i wydaje pieniądze. Inaczej Polska stanie się niewiarygodna na arenie międzynarodowej – dodał.
Według niego, to rząd Tuska odnosi realne sukcesy, czego dowodem mają być 43 miliardy euro z funduszu SAFE na obronność. – Gdyby prezydent współpracował z rządem, rozmowy z Amerykanami wyglądałyby zupełnie inaczej – podsumował.
W środę dojdzie do spotkania przedstawicieli Pałacu Prezydenckiego i MSZ. Czy to przełom, czy kolejny akt politycznej wojny?