Po bezprecedensowym ataku rosyjskich dronów na terytorium Polski, były attaché wojskowy USA w Warszawie, pułkownik Ray Wojcik, w rozmowie z PolskieRadio24.pl podkreślił, że incydent ten stanowi poważne naruszenie suwerenności państwa NATO. Jego zdaniem, czas na twardą odpowiedź Sojuszu. Wojcik wskazuje 10 konkretnych działań, jakie powinno podjąć NATO.
W nocy z 9 na 10 września do Polski wtargnęło 19 dronów, z czego 16 już odnaleziono. Według Wojcika, był to największy akt agresji wobec państwa NATO od 2014 roku. Podkreślił, że drony stanowiły realne zagrożenie dla życia cywilów, a atak był zaplanowany.
Oto 10 kroków, które jego zdaniem powinno podjąć NATO:
- Zdecydowana deklaracja potępiająca Rosję i zapowiadająca konkretne działania w razie dalszych ataków.
- Rozmieszczenie systemów obrony przeciwdronowej i przeciwrakietowej w Polsce i regionie.
- Wprowadzenie strefy zakazu lotów nad Ukrainą, przy współpracy z Kijowem.
- Zacieśnienie sankcji przeciw Rosji, w tym wtórne sankcje na Chiny i embargo na rosyjskie LNG.
- Przejęcie 300 miliardów dolarów rosyjskich aktywów zamrożonych na Zachodzie na rzecz Ukrainy.
- Likwidacja „floty cieni”, czyli systemu transportu ropy z pominięciem sankcji.
- Oficjalne uchylenie Aktu Założycielskiego NATO-Rosja, który zdaniem Wojcika stracił aktualność.
- Przyspieszenie produkcji dronów i systemów antydronowych w krajach NATO.
- Realizacja zobowiązań dotyczących Wysuniętej Obrony na wschodniej flance NATO.
- Stała obecność wojsk USA w Polsce, w tym: eskadry F-35, HIMARS, THAAD, Patriotów, Apachy, V Korpus i dwie ciężkie brygady bojowe.
Wojcik podkreśla, że dalsza bezczynność NATO może zostać odebrana przez Moskwę jako słabość, dlatego reakcja musi być jednoznaczna, skoordynowana i zdecydowana.