Mimo odrzucenia przez Sejm i Senat sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2024 rok, prezydent Karol Nawrocki postanowił nie potwierdzać wygaśnięcia kadencji jej członków. W jego opinii, argumenty parlamentu nie są wystarczające.
Co się stało?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, odrzucenie sprawozdania KRRiT przez obie izby parlamentu może skutkować wygaśnięciem kadencji całej Rady. Warunkiem jest jednak podpis prezydenta. Karol Nawrocki odmówił.
“Nie potwierdzam wygaśnięcia kadencji członków KRRiT” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu przekazanym przez Kancelarię Prezydenta.
To kolejny przypadek, kiedy głowa państwa sprzeciwia się decyzji parlamentu w sprawie KRRiT – podobnie uczynił prezydent Andrzej Duda w 2024 roku.